Wiedzma bloguje (Czarownicująca): proteiny
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proteiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proteiny. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 stycznia 2014

Short news vol.8 Laminowanie włosów

Laminowanie włosów - gotowiec

Buszując w drogerii trafiłam na zaskakującą nowość :)

Saszetki Marion, Zabieg laminowania (KWC). Produkt polskiej firmy w szalonej cenie 3zł za podwójną saszetkę.
http://esentia.pl

Nie sądzę, żebyście nie znały chociaż z teorii tej kuracji. W 2012 roku stała się hitem nie tylko na blogach włosomaniaczek, ale mam wrażenie, że wzmianki o laminowaniu pojawiały się wszędzie! (WIZAZ.PL - Laminowanie włosów żelatyną w domu, GAZETA.PL - Laminowanie włosów - pielęgnacja dla odważnych?)
Szał na laminowanie rozpoczął niewątpliwie pełen zachwytów wpis Anwen (Anwen - Laminowanie włosów żelatyną). I niewątpliwie miałam w nim swój udział i ja (Kuracja żelatynowa) :)

Co to jest laminowanie? To kuracja proteinowa na włosy, oparta na żelatynie. Proteiny zawarte w żelatynie mają masę cząsteczkową 50 - 200 kDa (Proteiny w liczbach), czyli są średniej wielkości, pokrywają powierzchnię włosa, łagodnie wypełniając nierówności, podobnie jak silikony. Na włosach kuracja może dać efekt WOW - gładkość, blask, super-skręt. Jak to przy kuracjach proteinowych - ze względu na ryzyko przeproteinowania włosów mieszanka winna zawierać jeszcze emolienty, ze względu na aplikację i zmywalność - odżywkę z antystatykami. Podlinkowane posty zawierają sprawdzone przepisy.
Jako, że tolerancja włosów na proteiny jest bardzo różna - warto rzucić okiem na wyniki ankiety o efektach laminowania przeprowadzonej przez Anwen.

U mnie laminowanie nie sprawdziło się. Dodatkowo przygotowanie kuracji i aplikację można uznać za upierdliwą. Czy warto sięgnąć po gotowy produkt, który obiecuje podobne efekty?

Spójrzmy w skład. 
Aqua, Cetyl Alcohol, Gelatin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Glycerin, Isopropyl Myristate,, Cetrimonium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Hydrolyzed Wheat Protein/PVP Crosspolymer, Trimethylsilylamodimethicone, C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth-9, Cyclopentasiloxane, Amodimethicone, Dimethiconol, Hydrolyzed Keratin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Pentylene Glycol, Glycerin, Fructose, Urea, Maltose, Sodium PCA, Trehalose, Allantoin, Sodium Chloride, Sodium Lactate, Sodium Hylauronate, Glucose, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Triethanolamine, Sodium Hydroxide, Hexyl Cinnamal, Butylparaben, Methylpropinal, Linalool 

Skład jest długi ale treściwy. Obiecana żelatyna jest wysoko w składzie, oprócz niej proteiny pszenicy i keratyna uzupełnią efekt kuracji, ale ze względu na niewielkie stężenie będzie to działanie bardziej wygładzające niż odbudowujące. Dzięki olejowi migdałowemu, silikonom i woskom zagrożenie przeproteinowania jest mniejsze, chociaż to zawsze kwestia indywidualna. Silikony należą do łatwo- i średniozmywalnych, nie wymagają SLS do usunięcia. Długa lista dobroci znalazła się niestety po zapachu, więc ich działanie pielęgnacyjne będzie znikome. Składników bardzo szkodliwych i potencjalnie drażniących brak, aczkolwiek tak długi skład nie jest przyjacielem skóry wrażliwej wcale.
Oczywiście po takiej kuracji wskazana jest emolientowo-humektantowa pielęgnacja włosów.

Cena
Biorąc pod uwagę cenę - 2-3zł za opakowanie - nie wahałabym się :) Oczywiście, gdyby moje włosy tolerowały proteiny.

Dostępność
Maseczkę Marion widziałam w drogerii Wispol - to lokalna sieć drogerii z Podkarpacia. Spodziewałabym się znaleźć ją w lokalnych sieciach drogerii (np. Wispol, Jaśmin), drogeriach osiedlowych, hipermarketach.. Widziana w Naturze. Jest też na allegro u kilkunastu sprzedawców.

#

Testowałyście już laminującą maseczkę Marion?

Znacie może inne hity z blogów, które przeniknęły na sklepowe półki?


Będzie mi miło, jeśli mnie polubisz...

A nawet pokochasz...
Pokochaj z Bloglovin

post signature

środa, 6 marca 2013

Proteiny w liczbach

Dzisiaj ponownie o proteinach :)
I znowu inaczej :)
www.accessexcellence.org
Wiemy, że proteiny są bardzo ważnym składnikiem w pielęgnacji włosów i skóry - nie mówiąc o odżywianiu, ale to osobna bajka :)

W ramach przypomnienia:


Udało mi się odnaleźć i zebrać nieco informacji dotyczących rozmiarów cząsteczek protein wykorzystywanych w pielęgnacji włosów.

O ROZMIARACH

Małe cząsteczki (<2 000 Da) mają głownie działanie nawilżające i wzmacniające.
Te najmniejsze (250-500 Da) są w stanie wniknąć między łuski, a nawet dostać się do trzonu włosa, jeśli trafi im się dobry promotor. Będą to głównie aminokwasy i okruszki spośród hydrolizatów.

Cząsteczki średnie ( 2 000 - 5 000 / 10 000 Da) mają szansę cerować ubytki w łusce, wypełnić je, a włosy wzmocnić i uelastycznić, wygładzić, ułatwić rozczesywanie. Przyklejają się do włosa na dłuższy, mający znaczenie okres czasu - dłużej niż od mycia do mycia. Czas wypłukiwania się jest oczywiście indywidualny :)

Duże i wielkie ( >10 000 - 80 000 Da zależnie od źródła) działają trochę jak silikony - tworzą warstwę ochronną, nabłyszczają, utrzymują nawilżenie, wygładzają. Ich czas przylegania do włosa jest krótszy niż w przypadku małych i średnich protein.

Coby nie umknęło Wam nic - dodam tu też komentarz Eloe77 - wizazowej analizatorki a mojej osobistej guru analiz ;)
Ja bym wyciągnęła nawet dużo dalej idące wnioski, szczególnie w temacie protein hydrolizowanych, bo na teraz wychodzi, że mają one szanse wnikania, a tak nie jest...
Większość z nich - co wynika z jakiegoś tam doświadczenia w analizach składów - pełni funkcje antystatyczne, czyli stoją tak naprawdę w tym samym szeregu, co proteiny, które znajdziemy w kuchni. Najczęściej pojawiają się w tej roli proteiny zbożowe (tutaj mamy akurat owies).
Z tabeli wynika, że jedynie keratyna jest w stanie coś zrobić w środku włosa - drastyczna różnica wielkości z pozostałymi proteinami - natomiast cała reszta to mieszanina cząsteczek o różnej wielkości. Jako taka szansa pochodzi z quinoa (mleczko quinoa było swego czasu dostępne na mazidłach) oraz jedwabiu, ale... to głównie szansa,a nie możliwość.
Dodatkowo keratyna poprzez podobieństwo do keratyny włosa* ma szansę się z nim związać, uzupełniając go, regenerując.
 *Tu zaryzykuję mój komentarz, iż wyizolowane aminokwasy wchodzące w skład keratyny (cysteina, metionina) również mają szansę wiązać się z włosem.

 DANE

  • AMINOKWASY
Pojedynczy aminokwas biogenny może mieć masę od 90 - 205 Da [źródło]

Przykładowe, najbardziej znane włosomaniaczkom aminokwasy:
  • cysteina - 121,16 Da
  • metionina - 149,21 Da
  • arginina - 174,20 Da
  • tryptofan - 204,23 Da (aminokwas szczęścia zawarty w czekoladzie :) jest ważnym składnikiem do produkcji serotoniny)
Określenie L-cysteina oznacza cząsteczkę lewoskrętną, w odróżnieniu od R-cysteiny prawoskrętnej. Ich budowa jest symetryczna, jak budowa prawej i lewej dłoni. Ich funkcje mogę się troszkę różnić. Masa cząsteczki, a co za tym idzie wielkość - jest identyczna.

  • PROTEINY HYDROLIZOWANE
Produkt o nazwie "hydrolizowane proteiny" może zawierać i standaryzowany, określony rozmiar cząsteczek - i koktajl różnych cząsteczek od pojedynczych aminokwasów po olbrzymy.

Rozmiar zależy od źródła. Inna może być "pszenica" w odżywce X a inna w tej Y - a "keratyny" z różnych sklepów mogą się od siebie różnić m.in, rozmiarem (gdzie ta obiecywana maleńka keratyna, ja się pytam?? 28 kDa to słoniątko jak na moje niskopory!! :>).
Poza tym - inny będzie kolagen wieprzowy a inny rybi, a raczej nie jesteśmy informowani o pochodzeniu produktu.

Rozmiar cząsteczek wg Science'y Hair Blog

Tabelka pochodzi z nieistniejącego już niestety bloga SHB. Nie mam już dostępu do źródeł, na których autorka się opierała :( Możliwe, że to ten sklep KLIK


Hydrolyzed Protein
Weight [Da]


Jojoba
1,800,000 - 2,400,000
Soy:
200,000 - 400,000
Oat: (average)
1,000,000
Wheat
1,000,000 - 1,500,000
Gelatin (hydrolyzed collagen)
50,000 - 200,000
Quinoa
300 - 200,000
Silk
500 - 10,000
Keratin
300 - 6000

Ciekawostki - nie spotkałam się z proteinami jojoba i quinoa :) Na rynku amerykańskim można spotkać kosmetyki z nimi :)

Rozmiary protein w masce L'Biotica, Biovax Keratyna + Jedwab [źródło]

300 Da - aminokwasy jedwabiu
28 000 Da - hydrolizowana keratyna
50 000 Da - hydrolizowany jedwab

Rozmiary cząsteczek protein dostępnych w sklepach z półproduktami

400 - 40 000 Da - hydrolizowana elastyna, ZSK
2 000 - 4 000 Da - hydrolizowane proteiny mleka, ZSK

2 000 Da - hydrolizowany kolagen morski (hydrolysed collagen), naturalis
200 - 40 000 Da - hydrolizowana elastyna, naturalis
28 000 Da - hydrolizowana keratyna, naturalis

Rozmiary cząsteczek - Natural Haven Blog [źródło]

2 000 Da - hydrolizowany kolagen
5 000 - 10 000 Da - hydrolizowane proteiny pszenicy
* 33 000 - 40 000 Da - (niehydrolizowana) albumina jajka


  • PROTEINY WIELKOCZĄSTECZKOWE - z produktów, które znajdziemy w kuchni :)
Różne źródła

19 000 - 24 000 Da - kazeina, mleko krowie [źródło]
14 400 Da - laktoalbumina, mleko krowie
18 400 Da - laktoglobulina, mleko krowie

14 300 Da - lizozym, jajko kurze [źródło]
45 000 Da - albumina, jajko kurze
77 000 Da - fosfoalbumina, jajko kurze [źródło]

Dopisek - tabelka porządkująca dane o najbardziej dostępnych proteinach:
Przedział oznacza, że produkt najprawdopodobniej jest mieszaniną białek różnej wielkości.




TEKST ZOSTAŁ UZUPEŁNIONY O INFORMACJE PODANE PRZEZ WAS W KOMENTARZACH :) 
DZIĘ-KU-JE-MY!

* * *

Zajrzałam na tę stronę amerykańskiego sklepu z półproduktami - nosz żal pupę ściska! Mają wszystko, nawet antystatyki kationowe, czyli amerykańska wiedźma bez problemu zrobi sobie odżywkę myjącą... A polska musi być wiedźmą i wymyślić coś sama :P Może mi się kiedyś uda :)


Bardzo proszę, jeśli macie tego typu dane ze sprawdzonych źródeł - podzielcie się :)
Brakuje informacji odnośnie masy cząsteczkowej pozostałych hydrolizowanych protein dostępnych w polskich sklepach z półproduktami oraz w kosmetykach i niehydrolizowanych protein, występujących w wielu domowych składnikach.

Jak nic wiosna idzie, Wiedźma powróciła :D

Buziaki
Czarownicująca

środa, 9 stycznia 2013

Ciekawostki czytelniczek - karuk, klej rybi, żelatyna

Witam,
dzisiaj mam dla Was krótką notkę - być może będzie takich więcej.
Czasem przysyłacie mi ciekawe informacje mailowo lub zostawiacie je w komentarzach - aż żal, żeby nie dotarły do szerszego grona odbiorców.

Dzisiaj dla Was, nadesłane przez Youllię w komentarzach pod TYM postem.

http://www.fitsugar.com
UWAGA!
W związku z pojawiającymi się komentarzami oburzonych i zasmuconych czytelniczek:
jeśli macie wrażliwe serduszka, jesteście wegankami, macie chomika albo rybki i kochacie je ponad życie - czytacie na własne ryzyko :) 
Osobiście nie uważam, żeby te metody były bardziej kontrowersyjne niż laminowanie włosów żelatyną wieprzową czy używanie jajek kurzych albo suplementacja tranu.

INNE ŹRÓDŁA ŻELATYNY - RYBY I KRÓLIKI :)
Polecam karuk czyli klej rybi - co tak naprawdę jest wysokiej klasy żelatyną rybną: "Pęcherz pławny składa się w 70% z kolagenu.
Jego skomplikowana produkcja oraz wysoka cena powodują, że używany jest głównie do specjalnych prac restauratorskich. Oraz przy budowie i naprawie instrumentów muzycznych (restaurowanie starych skrzypiec), głównie dzięki dużej lepkości i elastyczności, a także wysokiej adhezji przewyższającej inne kleje ze skór i kości.
Wypróbowałam dziś klej króliczy czyli żelatynę pozyskiwaną z króliczych skór (również bardzo wysoka zawartość kolagenu). Włosy fantastyczne, skóra na dłoniach też niesamowicie gładka :) 

pozdrawiam Youllia

Myślę, że informacja ta zainteresuje fanki laminowania włosów. Zawsze to ciekawsza, szlachetniejsza alternatywa dla żelatyny wieprzowej.

Dziękuję za wszystkie serdeczne życzenia powrotu do zdrowia! Będzie dobrze :) Na szczęście to nie grypa.

Pozdrawiam cieplutko
Czarownicująca

wtorek, 25 września 2012

Odżywki do włosów z aminokwasami

Obiecałam podjąć się tego zadania już dawno, zasiadłam na wyszukiwarce na KWC... I tu niespodzianka! Producenci niejednoznacznie opisują aminokwasy zawarte w kosmetykach.
Najłatwiej byłoby wyszukać je po nazwach, tzn. Arginine, Cysteine, Cystyne.
Można znaleźć też ogólnie opisane aminokwasy jako efekt rozpadu konkretnego białka, np. Silk Aminoacids, Wheat Aminoacids, gdzie nie wiem, czy mam do czynienia z cząsteczkami wielkości tych podstawowych pojedynczych aminokwasów, czy to chwyt marketingowy, czy co?
Mamy też opisane przez producenta składniki z zawartością aminokwasów, np cala długa lista aminokwasów zawartych w spirulinie - a w składzie INCI tylko spirulina. I bądź tu mądry.
http://www.rothamsted.ac.uk/notebook/aa.htm

PO CO NAM AMINOKWASY W KOSMETYKACH DO WŁOSÓW?

Aminokwasy spełniają kilka funkcji, m.in. budulcową i nawilżającą, więc są świetne w pielęgnacji skóry i włosów. Dzięki maleńkim rozmiarom są w stanie głęboko wniknąć. Są wykorzystywane nawet w kosmetykach dla atopowców.
W pielęgnacji włosów wspomagają działanie nawilżające. Są dobrą alternatywą dla protein na włosach nie przepadających za proteinami.

Skupiłam się na kosmetykach, zawierających wymienione niżej z nazwy aminokwasy:

Arginina - aminokwas o działaniu nawilżającym, gojącym, wzmacniającym włosy i przyspieszającym ich porost. Wskazania:
  • skóra sucha o osłabionej barierze lipidowej
  • skóra odwodniona 
  • rany, skaleczenia, otarcia naskórka
  • pielęgnacja cery po peelingach kwasowych
  • pierwsze oznaki starzenia
  • AZS
  • włosy suche, skłonne do elektryzowania i plątania
  • osłabiony porost włosów
  • wzmacniająco w przypadku łysienia
Źródło: http://naturaliskosmetyki.pl/l-arginina-p-171.html 

Cysteina:
  • posiada działanie regenerujące - uczestniczy w procesach odżywiania i  odnowy komórek, ze względu na małą masę cząsteczkową  jest łatwo wchłaniana;
  • odżywia, regeneruje i wzmacnia włosy, przywraca im połysk i zdrowy wygląd;
  • likwiduje stany zapalne skóry;
  • chroni przed szkodliwymi skutkami działania promieniowania UV;
  • jest związkiem o działaniu antyoksydacyjnym - sama cysteina wyłapuje wolne rodniki tlenowe a także jest surowcem do produkcji glutationu - specjalnego białka chroniącego komórki;
  • działa nawilżająco.
Źródło: http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/L-cysteina/225


ODŻYWKI DO WŁOSÓW Z AMINOKWASAMI

(Jest ich na pewno o wiele więcej. Niektóre zawierają aminokwasy w minimalnych ilościach - fajnie, ale jeśli chcemy "kopa" jak po keratynie - musi być ich dużo!).
  • Apivita, Propoline, Nourishing and Repairing Mask for Dry-Dehydrated Hair (Maska regenerująca do włosów suchych i odwodnionych) KLIK - prawdziwa sałatka owocowa z miodem i mlekiem (kwas mlekowy), w tym proteiny pszenicy i arginina
  • Aubrey Organics, GPB Glycogen Protein Balancing Conditioner KLIK - cysteina, metionina i denat
  • Aubrey Organics, Rosa Mosqueta, Nourisching Conditioner KLIK - cysteina, metionina i niestety alk. denat
  • Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy KLIK - arginina, proteiny pszenicy i wiele ekstraktów
  • Home Institut, Kremowa maska do włosów z czosnkiem KLIK - arginina, acetyltyrozyna, DUŻO!!
  • Inter Fragrances, Nano Effect, Maska do włosów przeciw wypadaniu KLIK - arginina, tyrozyna, poza tym masa ekstraktów i witamin,
  • Inter Fragrances, Seboradin, Maska przeciw wypadaniu włosów KLIK - podobnie jak wyżej,
  • L`Oreal, Elseve Total Repair 5, Maska regenerująca KLIK - arginina
  • L`Oreal, Elseve Arginine Resist x3, Odżywka wzmacniająca do włosów osłabionych i z tendencją do wypadania KLIK - arginina, keratyna, IPA
  • L`Oreal, Elseve Arginine Resist x3, Maska z serum wzmacniającym KLIK - arginina, keratyna, IPA
  • Nisim, Fast, akcelerator do włosów, odżywka - KLIK - cystyna, cysteina,
  • Pat & Rub, Odżywka do włosów normalnych i przetłuszczających się KLIK - arginina
  • Schwarzkopf, Gliss Kur Total Repair, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych KLIK - arginina, tyrozyna i dużo dobra, niestety po silikonach
  • Dove Hair Therapy, Daily Moisture, Odżywka KLIK - arginina, lizyna, niezgodna z CG ale ciekawa
  • (i więcej - kosmetyki pojawią się w miarę dalszych poszukiwań)
IPA - isopropyl alcohol, składnik podrażniający co wrażliwsze głowy, o którym wciąż za mało się mówi :(

Oprócz tego możemy skorzystać z półproduktów:
Jeśli korzystamy z aminokwasów półproduktowych, radzę trzymać się gotowych przepisów albo używać homeopatycznych ilości, gdyż aminokwasami też można włosy "przeproteinować" (przeaminokwasić? :P) - zdarzyło się i mnie i BlondHairCare, mimo że mamy rękę do półproduktów i nieco doświadczenia.

Do tego, jak już wczesniej wspomniałam, mamy też składniki naturalne bogate w aminokwasy:
  • spirulina
  • mleczko pszczele

A najlepiej, to aminokwasy jeśc! Wtedy zdrowa skóra wyprodukuje nam piękne i silne włosy!

Produkty spożywcze bogate w aminokwasy 
  • mięso i jego przetwory
  • jaja
  • ryby
  • produkty zbożowe (np. zarodki pszenne, płatki owsiane, otręby pszenne)
  • rośliny strączkowe 
  • kapusta
Więcej na ten temat poczytacie tu:


To co, schabowe z pieca i kapucha zasmażana w służbie pięknym włosom?
W to mi graj :D


Przydatne linki:

Wasza
Czarownicująca

piątek, 21 września 2012

Proteiny dla włosów nie lubiących protein

Temat na zamówienie, zaproponowany przez Anonimkę w zakładce Tematy na zamówienie :)

Najlepiej będzie, jeśli po prostu akapit po akapicie odpowiem tutaj:
W artykule "Proteiny w pielęgnacji włosów i skóry" wspomniałaś: "Brak równowagi wodno-olejowo-proteinowej. Proteina to głupia cząsteczka, które żre i pije co znajdzie. Jeśli dostarczymy niewystarczającą ilość wody i olejów razem z proteinką - zamiast efektu WOW spowoduje efekt Piorun w Miotłę - suche siano podatne na łamanie." 
Na wielu blogach znajduję przepis na przeproteinowanie, sprowadzający się do odstawienia protein na rzecz nawilżaczy (humektantów) i olei (emolinetów). Moje włosy wybitnie nie przepadają za proteinami - laminowanie z dodatkiem łyżki oleju również zakończyło się puchem. I w tym momencie zaczynam walić głową w mur - czy mam dostarczać moim włosom protein, chociaż reagują na nie puchem? Czy jeżeli jednak MUSZĘ ich dostarczać, to jestem skazana za każdym razem na kilkudniową walkę z powstałą przez nie "dziką szopą"? Może istnieje jakiś sposób, konkretna kolejność nakładania produktów?
Tak, włosom ogólnie powinno się dostarcza protein. Bez nich o faktycznym wzmocnieniu włosa możemy zapomniec, żaden olej ani silikon nie odbuduje ubytku w łuskach tak jak proteina i nic tak nie nada kręciołom skrętu, a prostym gładkości.
Ale już bardzo indywidualną sprawą jest, jakie to będą proteiny, w jakich ilosciach i jak często będziemy je aplikowac. A następnie ile trzymac i co potem nakładac.

Na moich włosach, które w ewidentny sposób nie lubią protein (po większości są oblepione i matowe, nawet po keratynie, a po cysteinie pokazały klasyczne przeproteinowanie) brak protein oznacza skręt słaby i bez życia, a tego bardzo nie chcę. Jedyną formą dostarczania protein, który gra, jest maska głęboko nawilżająca na odżywce emolientowej z dodatkiem spiruliny, w której występują proteiny i aminokwasy ale w niewielkim stężeniu i podane z cukrami.

Nie warto skazywac się na dziką szopę, wlosy spuszone są podatne na zniszczenia. Chyba, że szopa nie doskwiera dotkliwie a nam nie przeszkadza te kilka dni w koczku - ale to i tak na mocniejszych włosach.
Weźmy na przykład laminowanie - służy mi ono częściowo - włosy, jeżeli spojrzeć na nie pojedynczo, stały się śliskie i BARDZO błyszczące, jednak w całości stanowią puchate gniazdko, które zupełnie straciło jakikolwiek kształt, wręcz odstają od głowy, po chwyceniu w palce nie "przelewają się", opadając swobodnie. Podejrzewam, że większość włosomaniaczek, której laminowanie nie dało efektu błyszczącej tafli jak z reklamy ma takie same odczucia jak ja.
Anonimka opisuje (chyba) po częsci rozmiękczenie, po części przeproteinowanie - czyli brak równowagi olejowo-proteinowej jak i wpływ nieodpowiedniego rozmaru cząsteczki.
Rozmiar protein jest przeciez bardzo różny - od wielkocząsteczkowej żelatyny właśnie, jajka i mleka po pojedyncze aminokwasy.
Po pierwsze, jeśli dany typ protein nie działa dobrze - sięgnęłabym po inny kaliber, więc jeśli Anonimce nie służy żelatyna - z domowych sposobów ma jeszcze piwo (hydrolizowane proteiny zbożowe), a w kosmetykach jedwab i keratynę, albo nawet aminokwasy (KLIK).
Byc może też laminowanie bylo robione w nieodpowiednich warunkach pogodowych, bo kolagen jak każda proteina jest też humektantem i reaguje na wilgotnosc powietrza.
Widać więc, że laminowanie (dostarczenie protein) ma dla moich włosów swoje plusy (błysk, śliskość), teraz pozostaje więc kwestia wyeliminowania minusów - puchu, sztywności, braku elastyczności. Pytanie jak to zrobić? Czy od razu po zmyciu protein (żelatyny) nałożyć na włosy warstwę oleju, by zabezpieczyła "wbudowane" proteiny, pozostawiając warstwę ochronną? Tutaj znajduję jednak jeszcze jeden problem :) a mianowicie uwagę blogerki BlondHairCare "Suche włosy koniecznie olejujemy pamiętając, że sam olej nie nawilży włosów - koniecznie potrzebna jest maska nawilżająca zaraz po zmyciu oleju." W taki sposób dochodzi kolejny krok, a mianowicie zastosowanie odżywki/maski z humektantami.
Jeśli po kuracji występuje suchy puch - tak, olej a jeszcze lepiej maska olejowa nalożona po lub razem z kuracją proteinową wydaje się byc najlepszym rozwiązaniem.
Z wielu względów maska z olejami jest lepszym rozwiązaniem, niż sam olej, bo dostarcza od razu olej z wodą i łatwiej się potem zmywa.
Powstaje więc ciąg przyczynowo-skutkowy: proteiny-olej-nawilżacz :)
Cała pielęgnacja włosów jest takim ciągiem przyczynowo-skutkowym :) Punktem optymalnym jest znalezienie równowagi, kiedy wszystko gra: i tanio, i wygodnie, i dobrze się wygląda i jeszcze na dodatek ładnie pachnie ;)
Dziewczyny, których włosy dobrze tolerują proteiny, zachwycone laminowaniem, prawdopodobnie nie muszą przestrzegać tej zasady, ich włosy wyglądają świetnie już po samej proteince czy samym oleju. Jest jednak na pewno grupka dziewczyn, które są już zmęczone, wręcz sfrustrowane faktem, że to, co u ich kosmetycznych „guru” sprawdza się niesamowicie, u nich daje efekt mizerny lub w ogóle go nie ma.
I stąd wzięłam się m.in. ja, niestatystyczna i inna ;) i cały wizaż. Dzięki źródłom informacji, w których ja się pławię od dawna, wiemy już chociaż w przybliżeniu, dlaczego wlosy są tak różne i o co w ogóle kaman.
Dzięki włosomaniaczkom - świat już wie :)
Bardzo się rozpisałam, jednak pisząc tą notkę sama poukładałam sobie w głowie informacje, które zbieram czytając poszczególne blogi, których autorki mają różne włosy. Czasami mam wrażenie, że jestem jedyną osobą, która nie może dojść do ładu ze swoimi falowanymi kudłami :D Wszyscy dookoła cieszą się niesamowitymi, błyszczącymi jak szalone włosami, podczas gdy moje czasami bywają znośne.
Chyba wszystkie falowane to czują :) Wydaje mi się, chociaż nie jestem obiektywna, że falowane włosy najtrudniej ujarzmic. Proste to proste, loki to loki. A fale nie są ani takie ani takie, nie są gładkie i lśniące bo nie są proste.
Z takimi włosami najważniejsze to je pokochac właśnie takie! Są jedyne w swoim rodzaju na całym świecie :) A potem tylko je rozpieszczac :)
Cóż, pozostaje mi dalej czerpać wiedzę z Waszych blogów, śpiewać psalmy pochwalne na Waszą cześć, kombinować, mieszać, nakładać, zmywać, próbując znaleźć swoją drogę. Jestem ogromnie wdzięczna wszystkim Włosomaniaczkom, za tak szczodre dzielenie się swoją wiedzą, poświęcanie czasu na jej spisywanie, by takie frustratki jak ja miały gdzie znaleźć pomoc :) Jesteście super, buźka !
Za co i ja Wam dziękuję, Włosomaniaczki :)


Przydatne linki:

Czarownicująca vel Wiedźma

czwartek, 19 lipca 2012

Jeśli nie umiemy ocenić porowatości włosów

Ostatni z wpisów o porowatości włosów.Tak na podsumowanie.

W tekście odnoszę się do określeń użytych w poniższych wpisach, dopiero razem z nimi wpis stanowi integralną i logiczną całość.

Pielęgnacja włosów w aspekcie porowatości
O składnikach

http://haircosmetology.com/wp-content/uploads/2009/10/natural-hair.jpg
Co robić, jeśli nie jesteśmy w stanie ocenić porowatości włosów?
Cechy są wymieszane albo różne na całej głowie i na długości?
Albo jest żadna, albo wszystkie naraz? Albo co dwa dni inna?

wtorek, 17 lipca 2012

Odżywki do włosów z proteinami

Wpis, który chciałam opublikować już dawno. Ale jak same widzicie - mało treści - kupę roboty!

Wszystkie włosomaniaczki winny wiedzieć, że w pielęgnacji włosów proteiny są WAŻNE.
Przed Wami lista proteinowych odżywek do włosów. Odżywki te zawierają głównie proteiny hydrolizowane - czyli takie, które są w stanie czasowo poprawić kondycję włosów - naprawić drobne uszkodzenia i zabezpieczyć przed nowymi, lokom dodać sprężystości a proste wygładzić.

Cały duży wpis o proteinach powstał już TU.

http://www.thedressingroomsalon.com/hair_care_services.html
Lista ta pierwotnie powstała na portalu wizaż, przy wątku dla Zakręconych. Poniższe zestawienie (teraz ciut poprawione) zrobiłam ja, czerpiąc z KWC, analiz zakręconych wizażanek i własnych obserwacji na sklepowych półkach.

ODŻYWKI PROTEINOWE

Zgodne z CG (czyli bez silikonów i PQ / Q ) :
    • Alverde, Repair Haarspitzenfluid Traube & Avocado (Serum na zniszczone koncówki z winogron i awokado) - W
    • Beauty Formulas, Henna Treatment Wax, Intensive deep conditioner - C
    • Bioencore, odżywka wygładzająca z proteinami jedwabiu - J
    • Bingo, Maska ze spiruliną i keratyną - K
    • Bingo, Maska do włosów: proteiny kaszmiru i kolagenem - C K
    • Bingo, Maska do włosów: proteiny kaszmiru i jedwabiu - J K
    • Bingo, Maska mleczna z elastyną - E M
    • Farmona, Herbal Care, Odżywka do włosów zniszczonych i wypadających, Skrzyp polny -  K
    • Farmona, Herbal Care, Odżywka do włosów suchych i łamliwych, Len - K
    • Farmona, Herbal Care, Odżywka do włosów cienkich i delikatnych, Żeń-szeń - K
    • Farmona Rumiankowa nie zawiera protein!
    • Isana Haarkur, Liquid Silk  - J
    • Isana Hair Intensiv-Pflege Haarkur  - W
    • Joanna, Z apteczki babuni miód i mleko (odżywka) - M
    • Kallos, Crema al Latte  - M
    • Kallos maska z pszenicy z wit. E+F - W
    • L'biotica, BioVax, intensywnie regenerująca maseczka do włosów ciemnych - J
    • Leo Activ, Regenerująca maska kokosowa - M J
    • Leo, Aloesowy balsam do włosów - K
    • Pat & Rub Maska regenerująca dla włosów zniszczonych i przesuszonych -W
    • Pettenon Cosmetici, Dolce latte (Maska z proteinami mlecznymi) - M
    Intensywne kuracje:
    • Artiste, Odżywka intensywnie regenerująca  (d. Natura)  - K J
    • K Biochemia Urody, Mleczko jedwabne do włosów KLIK - K J
    Niezgodne z CG (ale warte uwagi):
    • Artego, Extracto Care, Odżywka odbudowująca z jedwabiem bez spłukiwania  - J
    • Farouk Biosilk Hydrating Conditioner - J
    • Isana, Express Spulung Oil care  (Ross) - W
    • Isana, Express Spulung Silk  (Ross) - J
    • Isana seidenglanz  -  (Ross) - W
    • Joanna, Z apteczki babuni miód i mleko (maska)  - M
    • L'Biotica, Biovax Latte, Intensywnie regenerująca maseczka do osłabionych włosów z proteinami mlecznymi  - M
    • L'Biotica, Quick Wax, Dwufazowa odżywka bez spłukiwania do włosów przetłuszczających - J
    • L'Biotica, Biovax Quick, Dwufazowa odżywka w sprayu bez spłukiwania do włosów osłabionych  - J
    • L'Biotica, Biovax Quick, ... do zniszczonych - J
    • L'Biotica, Biovax Quick, ... do blond - J
    • L'Biotica, Biovax Quick, Dwufazowa odżywka bez spłukiwania do włosów ciemnych   - J
    • L'Biotica, Biovax Quick Latte, Dwufazowa odżywka bez spłukiwania odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne - J M
    • Leo Activ, Cytrusowa zakwaszająca maska do włosów - K W
    • Marion, MariColor, Regenerująca maska ożywiająca kolor włosów farbowanych - K
    • Mrs Potter's Premium, Moc bursztynu, Balsam do włosów farbowanych i osłabionych z ekstraktem z bursztynu i jedwabiem - J
    • Mrs Potter's Premium, Moc bursztynu, Balsam do włosów suchych i łamiących się z ekstraktem z bursztynu i keratyną - K
    • Natura Silk, Jedwabna Kuracja - J
    • NaturVital Hair loss mask - maska do włosów łamliwych i podatnych na wypadanie - W
    • Nivea Long Repair - K   *nowa wersja ma więcej keratyny, może być kuracją
    • Pettenon Cosmetici, Dolce Anti-Age - W, migdałowe
    • PROFISilk - J
    • Profis-Fryzopol, Scandic Plus, LaStrada Milk Mask - M
    • Shauma, Krem i olejek, Odżywka regeneracyjna do włosów łamliwych i rozdwajających się - K
    • Stapiz, Sleek Line, Repair & Shine Hair Mask (Maska regenerująca z jedwabiem i wyciągiem z pestek słonecznika) - J
    • Sther, Lorys, Bamboo and Keratin, Hair Cream (mało) - K
    • Sther, Lorys, Nutraloe (Nawilżająca odżywka do włosów kręconych) - C
    K - keratyna, kaszmir
    C - kolagen
    J - jedwab
    M - mleczne, jogurtowe, maślankowe, kaseina
    W - pszenica

    Źródło:
    http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=408837

    Gwoli przypomnienia: produkty proteinowe, a zwłaszcza te oznaczone jako intensywne kuracje zdecydowanie wymagają towarzystwa emolientów, czyli np bogatej odżywki z olejami czy dodatku olejów. Inaczej - zamiast pomóc - przesuszą nasze włosy.

    Znacie jeszcze jakieś dobre odżywki proteinowe?
    Które możecie polecić ze względu na ich wyraźne "proteinowe" działanie? :) My pokręcone mamy lepszy skręt. A jak to wygląda u prostowłosych?

    I znowu prośba do Was:
    Chciałabym stworzyć spis odżywek z aminokwasami. Wiecie może, które będą dla włosów najlepsze? Zapewne Cysteina i Arginina, bo te można kupić. Ale pewnie jest ich więcej.

    Pozdrawiam słonecznie :)


    Wiedźma

    wtorek, 12 czerwca 2012

    Skąd wziąć proteiny? Kuracja żelatynowa wg SHB

    Z rozpędu przetłumaczyłam dla Was przepis na kolejną kurację proteinową na włosy.
    Również za blogiem Science-y Hair Blog - Recipees
    Przepis to (dość wierne) tłumaczenie wpisu autorki bloga Science-y Hair Blog.

    Autorka bloga wyraziła zgodę na wykorzystanie jej przepisu na moim blogu.


    Proteinowa Kuracja Żelatynowa na Włosy

    Kuracja ta wzmocni włosy zniszczone i porowate i czasowo je zregeneruje. Włosom kręconym i falom doda sprężystości. Wygładzi włosy szorstkie, np siwe, rozjaśniane.
    Proteiny usztywniają włosy - dlatego w mieszance są oleje, żeby włosy były bardziej miękkie (i była zachowana równowaga olejowo-proteinowa)

    google

    wtorek, 5 czerwca 2012

    Skąd wziąć proteiny


    Po przeczytaniu wpisu o proteinach - wiemy już, co to i po co to i czemu chcemy je mieć!
    Skąd brać proteiny bez rozbijania skarbonki?
    Oprócz zamawiania ze sklepu internetowego bez rozbijania skarbonki, co jest trudne? :)

    Z kuchni i spiżarki :) A jak :D

    Zacznę od źródeł powszechnie znanych:

    źródło

    wtorek, 29 maja 2012

    Krótka opowieść o paznokciach

    Naszykowałam sobie wpisów i pomysłów i teraz wystarczy je publikować :) Więc ciągle jestem ;)

    To nie będzie kolejny wpis o magicznej kuracji na paznokcie. Raczej "how to" i "how not to" - wyniki moich poszukiwań w tym temacie.


    Szpony, eh szpony.

    Paznokcie pamiętam jako temat od maleńkości.

    sobota, 19 maja 2012

    Szybciutko i w międzyczasie ;)

    To są ulubione powiedzonka mego szefa :) I pewnie wszystkich szefów :D

    W tym wpisie mam na myśli kręcenie kosmetyków na szybciutko i w międzyczasie :)
    Takie proste a skuteczne sposoby, bez odmierzania i przygotowań :)

    http://bakedbree.com

    sobota, 12 maja 2012

    Pielęgnacja włosów o wysokiej i normalnej porowatości

    Miejmy z głowy :)

    * Dn 27.05.12 wpis został uzupełniony o kilka nowych informacji *

    Pielęgnacja włosów porowatych

    Takie włosy ma większość z nas (znaczy Was ;) ).
    Porowate są lub stają się - czy to w wyniku farbowania, suszenia, słońca, niewystarczającej pielęgnacji, ciągłe ocieranie się o kołnierz - czy też dzięki genom.
    Czyli z włosami o wysokiej porowatości możemy się urodzić lub doprowadzić je do tego stanu przez zużycie lub niedopieszczenie.

    Przypomnę obrazek o porach :)


    Źródło: www.hairfinder.com

    czwartek, 10 maja 2012

    Nawilżanie i humektanty

    Ostatni temat, jeśli chodzi o wielką trójcę półproduktowej pielęgnacji skóry i włosów.
    Humektanty.
    Plus kilka słów o nawilżaniu i Wielkiej Trójce :)

    Nawilżanie - 'o co kaman'?

    Prawidłowe nawilżanie to proces - kilkuetapowy, kilkuwarstwowy.

    Nawilżanie = przenikanie wody + wiązanie wody +
    + zabezpieczenie przed ucieczką wody

    Źródło: http://www.thegeminigeek.com

    Sama woda nie nawilża!
    Woda sama w sobie wręcz wysusza: jeśli względnie "gołą" skórę zmoczymy i zostawimy - woda odparuje, a parując zabierze ze sobą dodatkowo wodę z naskórka - co dobrze znają właścicielki skóry suchej: uczucie ściągnięcia po myciu.

    Nawilżanie głębszych warstw skóry kosmetykami?
    Ciężko mi w to uwierzyć, ale nie zarzeknę się, że to niemożliwe. Na pewno nie w domowym zaciszy. Nawilżajmy naskórek od zewnątrz a skórę od wewnątrz, po bożemu ;]

    "Składnik nawilżający"
    Ciężko wskazać jeden typ składników, który weźmie i zrobi całe nawilżanie. Najlepiej zadziała mieszanina składników o różnych, uzupełniających się cechach. 

    Co mają robić?
    • Ułatwić penetrację wody i składników wgłąb oraz wiązać wodę w naskórku, jak gąbeczka
    • gliceryna
    • glikol propylenowy
    • miód
    • sok z aloesu
    • żel lniany
    • żel aloesowy
    • sól (w małych ilościach - w dużych może wysuszać i podrażniać)
    • cukier, glukoza, sorbitol
    • kwas hialuronowy - rekordzista!
    • *kwas mlekowy (w niedużym stężeniu)
    • *kwas salicylowy (w niedużym stężeniu - niby do 5% ale wrażliwcy wolą mniej)
    • *mocznik  (jw)
    • proteiny, np jedwabiu
    • aminokwasy
    • pantenol
    • witaminy A i E 
    • witamina C
    • czyżby oleje wnikające?
    Im mniejsza cząsteczka, tym większa szansa, że dotrze nam głębiej i tam będzie sobie "gąbeczkować". Aby to się stało - mieszanina w moim wyobrażeniu winna pokonywać choć część napięcia powierzchniowego, zrobią to np. emulgatory (lecytyna!)

    *zaznaczone kwasy opisuje się, jakoby w stężeniu do 5% miały działanie nawilżające a powyżej 10% działanie złuszczające i wysuszające. Dla wrażliwca dopuszczalne stężenia będą wiele, wiele mniejsze, ale nadal warto stosować dodatki tych składników - są zgodne z fizjologią naskórka.

    Zwracam uwagę jednak na możliwość uczulenia na kwas salicylowy!

    • Stworzyć warstwę okluzyjną - film, który dodatkowo nie pozwoli wilgoci odparować
    • oleje roślinne, zwłaszcza półwnikające i niewnikające
    • masła roślinne
    • wosk pszczeli
    • parafina i pochodne
    • silikony
    • lanolina
    • lecytyna

    Nie tak łatwo znaleźć składnik, który pełni tylko jedną funkcję, ale robią to w różnym stopniu.
    Na przykład:
    Kwas hialuronowy ułatwia przenikanie i pięknie wiąże wodę (rekordzista!) ale okluzję robi średnio.
    Olejki wiążą wodę i robią lżejszą lub solidniejszą warstwę okluzyjną, ale czy wspomagają penetrację?
    Lecytyna i lanolina robią chyba wszystko, ale są za to dość ciężkie, trzeba je rozcieńczyć; zresztą szkoda nie wykorzystać potencjału emulgującego :)

    Najlepsze efekty da zestawienie składników z trzech grup, o trzech różnych funkcjach, tj emolientów, humektantów i protein - czyli Wielkiej Trójki Nawilżania :> nawet w domowym zaciszu pozwala stworzyć kosmetyk, który spełni nasze oczekiwania :)
    Oczywiście żeby nie było za łatwo - każdemu będzie pasować inny przepis :)
    U mnie ostatnio proteiny poszły w odkładkę, za to więcej niż kiedykolwiek bawię się hukektantami :D
     

    Humektantowa pułapka

    Skoro te składniki tak ładnie robią proces nawilżania, to gdzie pułapka?
    Znowu w uzupełnianiu się.

    Cząsteczka, która ułatwia przenikanie (humektanty) - działa jak otwarte okno, w obie strony: jeśli na zewnątrz jest sucho, to wywieje nam wilgoć ze skóry (z nawiązką).

    Stąd wziął się mit odradzający stosowanie kremów na mróz. Dotyczył on kremów starego typu, jak np Nivea i lekkich nawilżających - gdyż po pierwsze nie chronią skóry przed mrozem i po drugie - pozwalają wodzie uciekać do suchego powietrza.

    Cząsteczki, które wiążą wodę (np proteiny) - wypiją to co znajdą - jeśli podamy w dobrym zestawie - nie ma się czym martwić, jeśli zabraknie - to wypiją ze skóry / włosa a nam pozostanie sucharek ;]

    Temat przeproteinowania włosów już znamy, prawda?
    Nawadniajmy się więc!


    ***
    Jeszcze mały niusik.
    Językowy.
    Nt OLEJOWANIA.
    Wg opinii polonisty (mama mia :) ) wyraz ten póki co nie istnieje w języku polskim, jest neologizmem powstałym w świecie forów na modłę języków zachodnich, gdzie części mowy (nowe formy gramatyczne) tworzy się łatwo i wygodnie. Najbardziej poprawnie byłoby "nakładać olej", "smarować olejem".
    Aczkolwiek wyraz OLEJOWANIE jest słowotwórczo poprawny.


    Nie wiem w związku z tym, jakiej formy będę używać - ale spodobało mi się szukanie synonimów :)
    Eh :D Polska język - trudna język
    Zapraszam do dyskusji językowych w przyszłości :D Jak widać - to rozwija i zmusza do szukania ;)

    W.

    Zobacz również: