Wiedzma bloguje (Czarownicująca): sos
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lipca 2012

Czerwony sosik - reaktywacja!

Znowu nastał sezon na pomidory!

Jestem prawdziwą maniaczką sosów pomidorowych z makaronem, więc micha mi się cieszy nie uwierzycie jak bardzo :D
 
Poznajcie przepis na mój zeszłotygodniowy eksperyment...
...który aż powtórzyłam kilka dni pod rząd!

Pomidorove love :)
http://www.caramandart.com/

Składniki
makaron muszelki - porcja (został z zupy)
3 średniej wielkości pomidory
garść oliwek
olej z pestek winogron
zioła  prowansalskie
sól, pieprz
można również: paprykę :D pokrojoną w kosteczkę rzucić na olej jako pierwszą

Na patelni rozgrzać olej. Pomidory obrać ze skórki, pokroić na mniejsze kawałki i dusić pod przykryciem, co kilka minut mieszając.


Kiedy pomidory już rozpadną się - dodać pokrojone oliwki i kilka minut grzać bez przykrycia w celu odparowania, na koniec na kilka minut dorzucić makaron. Posypać ziołami, nie żałować :)
Bardzo proste, bardzo pyszne danie :) Pomidorki smażono-duszone są inne niż z przecieru czy z puszki, nieco słodsze.
Sosu nie trzeba bardzo pilnować - duszące się pomidory mają bardzo dużo wody, ciężko je przypalić. 


Sos wychodzi lekki i rzadki - ale całe danie jest bardzo dobre :)

(Zdjęcia na talerzu NIE MA, nie zdążyłam :P )

Myślę, że też bardziej włoskie niż spaghettii na bogato, jakie serwuje się w Polsce.
I zero chemii - to LUBIĘ :>


Kiedyś myślałam, że gotowanie jest trudne i skomplikowane. Tym bardziej zdrowe gotowanie: wymaga skomplikowanego przepisu, czasu, dziwnych zabiegów, tajemniczych składników...
Dlatego dzielę się z Wami przepisami i sama na nowo zachwycam się i cieszę tym, że coś tak prostego w przygotowaniu może być tak dobre :D

Macie swoje sprawdzone przepisy na obiad w kwadransik?
Albo śmiesznie proste przepisy na świetne danie?

Pozdrawiam


Wiedźma